Posty

545. GRUSZKA I ŻURAWINA NAWILŻAJĄCA MGIEŁKA DO CIAŁA TUTTI FRUTTI FARMONA

Obraz
Witam Was serdecznie. U mnie dziś słoneczko wyjrzało tylko na chwilkę.Znów zrobiło się szaro i buro.Wiem,że wszyscy tęsknimy za odrobiną lata. Postanowiłam więc,że dziś opiszę jakże wspaniałą mgiełkę z Farmony. W zeszłym roku firma wypuściła na rynek mgiełki,które były nowością. Było ich dokładnie trzy : ze świecącymi drobinkami, odżywczą i nawilżającą. Właśnie mam ostatnią z nich. Zapach jest cudowny. Orzeźwiający. Bardzo pobudzający. Dominuje gruszka,ale nie taka słodka. Myślę,że zapach żurawiny dodaje tego lekkiego kwasku.  Konsystencja jest z lekka żelowa. Już na drugim miejscu sok z aloesu. Na czwartym gliceryna,a na szóstym kwas hialuronowy. Na ósmym ekstrakt z gruszki. Następną bardzo ważną rzeczą jest działanie. Oprócz odświeżenia naszego ciała mgiełka daje nam również właściwości pielęgnacyjne. Ze względu na to, iż nie ma alkoholu w składzie nie podrażnia nas, a wręcz przeciwnie skóra po zastosowaniu jest gładka i bardzo miła w dotyku. I pozosta...

544. LITTLE BLACK DRESS EAU FRAICHE AVON

Obraz
Witam Was moje kochane. Dziś znów będzie avonowo. Tym razem zapachowo. Na tak zwaną "tapetę" wejdzie dziś Little Black Dress Eau Fraiche . Avon "wypuścił" go w zeszłym roku jako alternatywę dla normalnego LBD . Powiem Wam,że " mała czarna " (wciąż mówię o normalnej) jest dla mnie zbyt ciężkim kalibrem, z lekka duszącym i męczącym. Za to dla wielbicielek cięższych perfum jest idealna. Mała różowa również była dość lekka i zwiewna. Niestety już jej niema w katalogach. I tak pozostało mi wypróbować Eau Fraiche .  No powiem Wam,że w pierwszym momencie czujemy słodką cytrynę i grejpfrut ( górna nuta). Potem zaś różnorakie kwiaty z przebijającą się na pierwszy plan piwonią ( nuty serca). Na końcu wyczuwamy lekkie powonienie piżma (nuta bazy).  Zapach nie jest mdły,ale nie jest też wybitny. Jak to powiedział mój podopieczny : "Nadaje się dla każdej kobiety". Czyli co? Niewyróżniający się z tłumu zwyklaczek. Taki całoroczny codzienniak d...

543. LOTION DO RĄK ZAUBERHAFT O ZAPACHU MELONA BALEA

Obraz
Witam Was ciepło. Dziś chcę powiedzieć Wam o lotionie do rąk Balea. Pochodzi on z tegorocznej letniej limitki ( Wesołe Miasteczko). Zapach shake arbuzowy. Faktycznie ma w sobie wodniste tony zapachowe. Czuć,że nie jest to taki pełny arbuz jak w przypadku kremowego żelu pod prysznic tej samej firmy. Nie jest to też mdlący zapach. Nie nudzi się użytkownikowi. Mieści się w 300ml butelce z pompką. Wygodne to rozwiązanie i bardzo higieniczne. Konsystencja raczej z tych lejących się. Rzekłabym,że nawet bardzo. Rozsmarowuje się bardzo dobrze. Ilość większego ziarenka grochu wystarcz. Jeśli przesadzimy z ilością lotionu będziemy musiały/li długo wsmarowywać w dłonie aż do ostatecznego wchłonięcia. Ja myję swoje ręce bardzo często. Zwłaszcza w pracy. Uczucie nawilżenia jest krótkotrwałe. Trwa ono około godziny. Aplikację trzeba powtarzać wielokrotnie w ciągu dnia. Lotion na pewno nie nada się dla osób z suchą skórą rąk. Raczej wskazany jest dla niewymagających dłoni. Jest bardz...

542. ŻEL POD PRYSZNIC ANTI - STRESS MOOD THERAPY AVON

Obraz
Witam Was serdecznie. Dzisiaj miało być słonecznie,a jest deszczowo. Czyli norma u mnie. Dziś na blogu też będzie całkiem zwyczajnie i avonowo. Nie będę rozpisywać się nad właściwościami avonowego żelu. To że się pieni każdy z nas wie. O nawilżeniu naszej powłoki w tym przypadku również możemy mówić ( czuć to w trakcie, jak i po prysznicu). Nie jest jakieś wielkie,ale jest. Typom normalnym będzie odpowiadać.Cała łazienka pachnie przez dłuższą chwilę po prysznicu. Co do ciała to zapach zaskakująco trzyma się go w jakimś tam czasie. Zapewne niezbyt długim (choć mój podopieczny wyczuł go na mnie jeszcze jakieś 20 minut po kąpieli). Jest dość intensywny ( w butelce). Zapach owy ma łagodzić nasze stargane nerwy po dniu pełnym burz i awantur.Posiada w sobie ekstrakty roślinne... Jakie??? Nie pamiętam. Jeśli ylang- ylang i pachuli tak pachną to jestem jak najbardziej zadowolona, bo faktycznie ma w sobie coś odprężającego. Jednak nie na tyle by po burzy  zobaczyć słońce... M...

541. PLANETA ORGANICA SZAMPON TURECKI

Obraz
Witam Was moje drogie.  U mnie dziś słońce,ale zimno. Wreszcie nie pada. Do poniedziałku. Zobaczymy... Dziś będzie o szamponie... Jakże cudownym szamponie... Kojącym mój skalp i moje nerwy. Dlaczego? Bo : 1 ) Specyfik ten przecudnie pachnie... Piernikami . Wszystko to dzięki przeogromnej ilości naturalnych olejków eterycznych i ekstraktów naturalnych. 2 ) Dzięki nim mój skalp jest wreszcie dokładnie oczyszczony i nie swędzi mnie po trzech dniach. 3 ) Po trzech dniach głowa nie jest też tłusta. Pierwsze oznaki zauważam dopiero po pięciu dniach. Tak samo było w przypadku mojego szamponu samorobionego. 4 )  Mogę po umyciu normalnie uczesać moje kudły bez użycia odżywki. 5 )  No normalnie cudo!!! A teraz o samym szamponie i opakowaniu... Nie zawiera SLS i SLeS. Za to zawiera oleje z : leszczyny,eukaliptusa, cynamonu. Ekstrakty z : cynamonu, grejpfruta, wanilii płaskolistnej. Wszystkie te składniki maja dobroczynny wpływ na nasz sklap i wło...

540. ISANA NOWA LIMITKA W NIEMIECKIM ROSSMANNIE

Obraz
Witam Was moje misiaczki. Dziś mogłam zrobić małą podróż do miasteczka obok. Zabrałam się z moim podopiecznym.  Moje kroki szybko skierowałam do Rossmann'a. Wiedziałam jakie nowości mnie w nim czekają,ale chciałam dla Was obcykać je aparatem. Udało się bez jednej rzeczy,ale o tym w czasie "wyliczanki". FORBIDDEN APPLE Mamy tu do czynienia z "serią" o zapachu czerwonego jabłka i karmelu. No muszę powiedzieć,że pachnie ... cudnie . W skład wchodzi: kremowy żel pod prysznic, kremowe mydło do rąk, szampon i lotion do ciała. Designe również zachęca. I do kupna i do poniuchania. :-) Żel pod prysznic. Mydło do rąk. Szampon do włosów. Lotion do ciała. ŚNIEŻKA    Te z kolei posiadają zapach śnieżynki i mleka waniliowego. Występują w przyrodzie w trzech rodzajach : kremowy żel pod prysznic, krem do ciała i uzupełnienie mydła do rąk. Żel pod prysznic. Krem do ciała. 400ml Uzupełnienie my...

539. PREMIERE LUXE OUD DLA NIEJ

Obraz
Witam Was bardzo ciepło w ten deszczowy i zimny dzień. Dziś opowiem Wam trochę o najnowszym perfumie z serii:  Premiere Luxe Oud . Nie znalazłam zbyt wiele na jej temat w necie. Także opis będę opierać ( wiem maślane masło) na katalogu i moich niuchach...  :-) Producent nuty zapachowe opisuje krótko. Kategoria  orientalno - kwiatowo - drzewna.   Mandarynka , róża damasceńska , żywica drzewa arganowego ( oud ).   Oud - olejek ten zwany płynnym złotem. Oleożywica, która pozyskiwana jest z drzewa arganowego ma zapach orientalny. Stosowana jest w produkcji luksusowych perfum. Perfum należy do kategorii tych ciepłych ( to chyba dzięki żywicy). Nie jest z tych słodkich. Nie jest też z kategorii tych babcinych. W pierwszym momencie każdej aplikacji wyczuwam mieszankę wszystkich trzech składników o których poinformował nas producent. Jest ona zaskakująca. Ni słodka, ni żywiczna, niezbyt różana. Choć różę wyczuwam w nim najbardziej. Nie jest to...