736. SEKUNDEN HANDCREME KNEIPP - MLECZKO MORELOWE I OLEJ MARULA
Hej Miśki kolorowe! ☺ Słyszałam od Małża,że w Polszy spadł śnieg. Wreszcie. Trochę zimy uraczycie. U mnie dziś wietrznie i mokro od deszczu. Buro! Brrr... Krem firmy Kneipp z mleczkiem morelowym i olejkiem marula kupiłam jakiś czas temu. Od tegoż czasu go używam. Czasem zapomnę,a czasem użyję tego z konopią. Jednak jest już na wykończeniu i przyszedł czas aby coś o nim powiedzieć. Zamknięty jest w tubie z plastiku. Wystarczająco miękkiego,aby wydobyć krem do końca. Zamknięcie na klik. Krem raczej nazwałabym lotionem do rąk. Jest dość rzadki. Dobrze rozsmarowuje się na rękach. Dość szybko wchłania się. Jeśli łapiny mamy suche jak wióry to nic nie pozostawia. Jeśli jednak jest to tylko rytuał pielęgnacyjny ... może pozostawić delikatny film. Zapach jest słodki jednak nie mdły. Dość przyjemny. Zużywa się go szybko ze względu na konsystencję. Teraz pielęgnacja... Wydaje się być chwilowa. Na już i teraz. Jednak przy regularnym stosowaniu uspokaja naszą skór...