Posty

Wyświetlam posty z etykietą twarz

737. HYDRO EFEKT SERUM LAVERA

Obraz
Witam Was serdecznie. ☺ Jak widać próbuję coś zmienić jeśli chodzi o zdjęcia. To jedna z wielu opcji. Serum to na rynku znajduje się od ponad roku. A może dłużej...?  W każdym bądź razie zauważyłam je rok temu w drogeriach niemieckich. Trochę się zastanawiałam zanim je kupiłam.  Zawiera same dobroci,więc czemu nie. Zamknięte jest w plastikowej buteleczce typu airless. Dozowanie nie sprawia kłopotu. Jedyne  nad czym ubolewam to to że zużycia nie widać. Pompka "chodzi" bez zarzutu. Konsystencja leista. Jakby to był wodny krem. Rozsmarowuje się doskonale. Już dwie pompki starszą na całą twarz. Wchłania się szybko. Zapach delikatny i przyjemny.   Serum ma też chronić nas przed czynnikami zewnętrznymi. Powiem Wam szczerze,że tę opcję ciężko zweryfikować. Jednak nawilżenie daje spore skórze. Przy systematycznym użytkowaniu problem suchości znika całkiem. Po mimo alkoholu na drugim miejscu w składzie serum jest delikatne. Sok z aloesu,skwalan i...

731. TROPICAL DREAM BALEA I DETOX & OCZYSZCZENIE BIELENDA - MASECZKOWO # 1

Obraz
Cześć moje Miśki! ☺ Tak jak postanowiłam tak robię. Zebrałem jeszcze grudniowe maseczki. Tylko Zielona Herbata z Bielenda się ostała ,więc zużyję ją w tym miesiącu. Tropical Dream Balea to maska o konsystencji bardzo gęstej piany. Zboże rozsmarowuje się na twarzy. Skóra jakby ją od razu wchłaniała. Lekko chłodzi. Jednak co z tego! Cera pozostaje nawilżona na krótko,a uczucie odświeżenia mija po pół godzinie. Pachnie delikatnie pinacoladą. Jedna przegródka opakowania starcza na dwa razy. SKŁAD:  Jeśli chodzi o naszą rodzimą firmę to mnie nie zawiodła. Maseczka Silver Detox  Bielenda  zrobiła to co obiecał producent. Oczyściła i rozpromieniła moją cerę. W bonusie dostałam zwężone pory przez co najmniej dwa dni. Cudo to jest schowane w aluminiowym opakowaniu. Całość używamy na raz. Jest odrobinę lejący,ale dzięki temu pokryje każdą twarz. Po 10 minutach zmywaku ją. Ja trzymałam ją odrobinę dłużej. Zastąpiłam się po prostu. Już po czyn...

723. MASECZKA DEEP RELAX MERZ SPEZIAL

Obraz
Cześć moje kochane Słońca! ☺ Dziś przychodzę do Was z kolejną grudniową maseczką. O niej też będzie krótko.  Opakowanie zawiera dwie saszetki każda po 5 ml. Konsystencja to krem. Nie sprawia kłopotu przy nakładaniu na twarz. Widać to zresztą na zdjęciu powyżej. Trzymamy ją od 10 do 15 minut. Nadmiar wsmarowujemy lub zbieramy z twarzy. Maseczka zawiera w sobie : ekstrakt perłowy,kaolinę,kwas hialuronowy i sól morską. Sama w sobie jest bardzo tłustą,dlatego ja zdjęłam nadmiar. Efekty są mało widoczne. Delikatne rozświetlenie jest. Komfort skóry też. Jednak wszystko to jak dla mnie jest za słabe .  Na pewno będzie dobrym wyborem dla cer suchych jak sucharek.😉 Mieszane i tłuste raczej powinny z niej zrezygnować. Pozdrawiam.  cathy c. 

720. MATTBOOSTER JELLY MASK BIELENDA

Obraz
Dzień dobry !☺ Dziś żeby nie przeszkadzać większości z Was przygotowałam króciutką recenzję maseczki z Bielendy.  Faktycznie jest żelowa. Delikatnie pachnie cytrusami. Kolor na pomarańczowo przeźroczysty.  Dobrze się rozsmarowuje na skórze. Przeznaczenie jej do cery mieszanej i tłustej jest adekwatne do rezultatów jakie otrzymamy po zbyciu maseczki. Nie zasycha ona i nie jest typem peel off.  Cera po zmyciu na pewno jest gładka. Pory delikatnie zwężone. Rozświetlenie minimalne. Mat utrzymuje się do dnia następnego. To są rezultaty po jednokrotnym użyciu. Może gdybym stosowała ją jeszcze parę razy to efekty były by bardziej widoczne. Będzie dobrym wyborem przed większym wyjściem. Efekty są takie na już i teraz. Pozdrawiam.  cathy c. 

716. SCHAEBENS AKTIVKOHLE MASKA PEEL OFF

Obraz
Dziś witam Was nieco później niż zwykle.☺ Maski firmy Schaebens nie pociągają mnie ostatnio już tak mocno po ich wieloowocowej.  Jednak potrzebowałam czegoś co oczyści mą twarz choć odrobinę z wągrów. Więc kupiłam. Gdy przyszło do chęci użycia okazało się zaraz po uroczystym otwarciu z nożyczkami,że okropnie śmierdzi to alkoholem. Mając obawy czy nie zaszkodzi to mojej pięknej facjacie i przy okazji nie wypali moich paczałków nakładałam pędzelkiem do tego przeznaczonym. Jeśli chodzi o paczadełka... tak "odrobinę" je wypaliło. Będąc po prawej stronie mojego oblicza szybko okazało się,że jedną część opakowania nie starczy na całe. I tak użyłam obie 8 ml części opakowania. Czyżbym miała za dużą twarz? 😉 Tak oto wyglądałam po nałożeniu całości. Mając doświadczenie z Pilatenem poczekałam coś około 40 minut,aby zaschła. Ściągając ją od żuchwy w górę zeszła cała. Wyciągnęła parę twardych nieprzyjaciół,ale nie jakoś spektakularnie.  Za to pory były delikatn...

712. MASKA CHAI TEA VANILLA BALEA

Obraz
Cześć i czołem moje kochane. ☺ Z tradycyjnymi  maseczkami Balea bywa u mnie różnie. Jak na obecną chwilę,żadna jeszcze nie pobiła lawendowej i nawilżającej w płacie. Dziś zrecenzuję Wam kolejną. Maseczka jest zamknięta w foliowej torebeczce ... Czyli tradycyjnie. Podzielona na dwa użycia. Też tradycyjnie. Choć przy mniejszych twarzach spokojnie starczy na trzy do czterech użyć. Ma postać odrobinę gęstszego lotionu. Dobrze rozsmarowuje się na twarzy i szyi oraz dekolcie. Pozostawiamy ją na 10 do 15 minut. Po tym czasie, albo wsmarowujemy resztki niewchłoniętej maseczki ,albo ściągamy nadmiar. Skład przecudowny nie jest,ale nawilżenie i rozświetlenie jakie nam funduje maseczka wynagradza nam to. Przy czym nie jest to efekt "wow" zaznaczam. Zapach jest delikatny. Słodko korzenny. Nie drażni nosa. Pozdrawiam.  cathy c. 

711. MASECZKI NA GRUDZIEŃ

Obraz
Witam serdecznie! ☺ Dziś pogoda u mnie nie nastraja do jakichkolwiek wywodów. Wczoraj i przedwczoraj padał śnieg,a dziś pada deszcz. Szaro,buro i ponuro. Oto zestaw maseczek,które planuję zużyć w tym miesiącu. Chcę je poznać i przybliżyć Wam ich działanie. Pozdrawiam.  cathy c. 

710. PODKŁAD HYDRO MAKE-UP ALVERDE

Obraz
Witam Was cieplutko. ☺  Pogoda u mnie dzisiaj iście zimowa. Pada śnieg i wieje wiatr. Dość mocny. Temperatura też jest niska,bo około -3 stopni. Aki cała się trzęsła na spacerze, a ja szukałam kieszeni bo w ręce zimno. Wyjeżdżając z domu zapomniałam wziąć ze sobą podkładu. Miałam parę próbek w zapasie. Jednak chcąc zachować pogodę ducha i normalność wypada zrobić choćby "zwykłą" tapetę na facjacie. Po drugie, trzeba jakoś "wyglądać". Generalnie  mało "maluję się". Miewam okresy (dwa lub trzy tygodnie a potem posucha),że chcę sumiennie zużyć posiadaną w kosmetyczce kolorówkę. Czasem brak czasu wyklucza moje dobre chęci i pomimo starań nie wychodzi. Ale ja nie o tym dzisiaj... No więc z braku podkładu poszłam do DM i kupiłam coś naturalnego. Przecież nie będę katować twarzy czymś co ją zmasakruje. Wybrałam odcień Hazel. Wydawał się być odpowiedni do mojego koloru cery. Taaa... Potem okazało się,że ciemnieje.  No niestety... Konsyste...

706. OLEJEK DO DEMAKIJAŻU GEL-TO-MILK PERFEKTER TEINT ALVERDE

Obraz
Cześć moje Pszczółki! ☺ Info o metodzie demakijażu olejkiem pierwszy raz znalazłam u Patrycji (Interendo pozdrawiam). Potem temat jakby gdzieś mi uciekł. Do czasu gdy w sklepach pojawił się olejek różany Bielendy. Mam go w domu w zapasach i przetestuję jak wrócę z pracy.   Ten na zdjęciu kupiłam parę dni temu. Po prostu napiszę swoje odczucia,bo porównania do innych tego rodzaju kosmetyków nie mam jeszcze. Jest to mój pierwszy olejek ever. Olejek mieści się, jak widzimy, w małej 100 ml buteleczce z pompką. Ma postać gęstego oleju. Kolor żółty. Zapach słodki,ale przyjemny dla nozdrzy. Po kontakcie z wodą dzieje się magia i olejek zamienia się w emulsję. Tą emulsją zmyjemy dokładnie cały makijaż. Przynajmniej w moim przypadku tak jest,bo nie używam wodoodpornych kosmetyków. Jak narazie. Najlepiej używa się go pod prysznicem. Na rękę pompujemy z 2 do 4 razy olejek i na sucho rozprowadzamy go masując po twarzy. Potem zwilżamy twarz dalej masując. Gdy uzn...

703. CYTRYNOWA PIANKA DO MYCIA TWARZY CLEAN DEW TONY MOLY

Obraz
Część Pszczółki kochane. ☺ Ten żółty pośrodku to bohater tego postu. Kupiłam go w TKMaxx. W dość przystępnej cenie (20zł). Była okazja? Była! To skorzystałam. Pianki do mycia twarzy naszych azjatyckich kolegów i koleżanek interesowały mnie już od pewnego czasu. Ta trochę leżała swoje. Jednak nie żałuję zakupu.  Jej konsystencja jest typowa dla tych produktów. Wygląda i pachnie jak cytrynowy krem do jedzenia. Wystarczy już mała ilość, by otrzymać dużo piany. Myje dokładnie i dogłębnie przy okazji przekazując naszej cerze odpowiednią dawkę dobroczynnych składników. Przy regularnym użytkowaniu zauważymy znaczną poprawę kondycji cery już po tygodniu. Tej poszarzałej,czy też tłustej lub mieszanej. Inne może z lekka przesuszać. Z wydajnością jest tak jak słyszałam i czytałam na blogach... Jest duża. Ja swoją używam od ponad miesiąca i już wiem,że starczy mi na jeszcze długo. Zużycie widzę dając tubę pod światło. Nie jest to kosmetyk nieekonomiczny.  ...

701. NAWILŻAJĄCY KREM ARGANOWY Z OLEJKIEM LAWENDOWYM LILLA MAI

Obraz
Witam Was moje Pszczółki! ☺ Nie pamiętam jak weszłam w posiadanie tego kremu. Może była to jedna z paczek Naturbox? W każdym bądź razie odczekał swoje zanim zaczęłam go używać. Szklany słoiczek mieści w sobie 50 ml kremu.Na etykiecie ma datę produkcji połączoną z datą użycia. Konsystencja typowa dla kremu naturalnego,ale nie zbita. Na twarzy rozprowadza się go dobrze. Pozostawia jednak tłustą warstewkę na skórze. U mnie nie wchłania się szybko. Trochę to trwa,ale jest to normalne dla cer mieszanych i tłustych. Z tego względu używam go tylko na noc. Rano cieszę się gładką i wypielęgnowaną cerą. SKŁAD I PARE SŁÓW OD PRODUCENTA: Krem jest naturalny. Przeznaczony do każdego rodzaju cery. Każda z nas skorzysta na jego stosowaniu. Zawiera same dobre składniki. Jeśli chodzi o cenę to nie orientuję się. Czy polecam ? Oczywiście.  Pozdrawiam.  cathy c. 

695. CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU Z WITAMINĄ A I E PUREDERM

Obraz
Cześć czołem moje Miśki! 😀 Wczoraj nie pisałam,bo miałam zbyt dużo na głowie. Ale dziś już jestem i przedstawiam kolejny kosmetyk. Firmę Purederm traktujemy po macoszemu. Mało o niej piszemy. Od dawna jest dostępna w drogeriach Hebe. Najpierw były to tylko typowe kosmetyki do pielęgnacji twarzy: peelingi,płatki pod oczy i oczywiście chusteczki do demakijażu. Od jakiegoś czasu Hebe zaczęło powiększać asortyment firmy i już możemy kupić jej maski. Ale ja dziś nie o tym. Chusteczki te nic nie wyróżnia na tle innych poza... składem płynu którym są nasączone. A to przedkłada się na działanie (o  tym za chwilę). W składzie oprócz witamin znajdziemy ekstrakty z : lawendy, rumianku, rozmarynu,zielonej herbaty czy szałwii oraz sok z aloesu. Wszystkie te składniki mają rewelacyjne działanie. Cera po użyciu jest gładka, doskonale nawilżona. Długo nie woła pić. Nawet użycie samej chusteczki i pominięcie kremu daje doskonały efekt. Jeśli chodzi o makijaż... to doskon...

690. KALENDARZE ADWENTOWE DRZWICZKI NR 2

Obraz
Witam Was. ☺ Wczoraj wieczorem otworzyłam kolejne drzwiczki w kalendarzach. I kolejne kosmetyki wpasowały się w moje potrzeby na ten dzień.  BALEA  Tu drzwiczki skrywały w sobie żel do mycia twarzy i demakijażu. Użyłam go. Powiem Wam,że dobrze domywa resztki makijażu. Jest delikatny dla oczu. Cera jest gładka i przyjemna w dotyku po myciu. Nie ma uczucia ściągnięcia po myciu. Robi to co ma robić. Prawda, że i to opakowanie jest słodkie?  Skąd dla ciekawych.  ALVERDE  Tu pod numerem 2 mieszkała maseczka różana. Przeznaczona do cery suchej. Zawierająca mnóstwo dobrych składników. Jednak nie dla mojej cery. Po mimo jej suchości ostatnio. Maseczka nie nawilża, a natłuszcza. Po użyciu po kilku minutach musiałam przepłukać twarz i wtedy było dobrze.   Skład dla ciekawych.  Pozdrawiam.  cathy c. 

689. MASECZKA PINK POMELO COSNATURE

Obraz
Witam. ☺ Dzisiaj już ostania z lipcowych masek. Kosmetyki Cosnature ostatnio wiele na blogach.Głównie maseczki do włosów, czy też szamponów. Nie dziwi mnie to, bo są to kosmetyki naturalne. I choć u Niemców można je dostać choćby w Kauflandzie,to u nas już raczej w drogeriach internetowych. Ceny też są różne. Za to zawartość jakże bogata. I choć to mój pierwszy kontakt z tą firmą, to już wie że na tej maseczce nie poprzestanę. Ma naturalny skład,dobre działanie i w sumie droga nie jest.  Postać luźnego kremu,który dobrze nakłada się na twarz.Wchłania się po 15 minutach. Resztę wsmarowujemy w skórę. Zapach przyjemnie odświeżający.  Cera po maseczce jest gładka. Znacznie nawilżona. Przyjemnie miękka. Delikatnie rozświetlona. SKŁAD : I co? Zainteresowała Was? Ja,jeśli będzie wciąż dostępna,to zrobię sobie mały zapasik. Pozdrawiam.  cathy c. 

683.ENERGETYZUJĄCA MASECZKA DO TWARZY SUPERFRUIT SCHAEBENS

Obraz
Witam znowu. ☺ Moi drodzy i drogie teraz kolejny zaplanowany, ale spóźniony post. Maska Superfruit przeznaczona jest do wszystkich typów cery. Ma nawilżać i witalizować. Zawiera wiele dobroczynnych składników. Ekstrakt z goi i acai. Także masło shea. Konsystencja lotionu. Dzięki temu szybciej się wchłania.Zapach bardzo lekki prawie nie wyczuwalny. Skóra jest po użyciu gładka i nawilżona,a także mia w dotyku. I na tym koniec dobrych stron maseczki. Spodziewałam się po niej efektu wow. Po dwóch  użyciach ani widu ani słychu. Słowo energizująca rozumiem : rozświetlona,pełna energii,widocznie wypoczęty. Nie zobaczyłam.  Poza widocznym nawilżeniem, które  jest jednak krótkotrwałe  (trwa do rana następnego dnia) oraz gładkości cery obietnice producenta uważam za niespełnione. I pomimo tego,iż skład jest nawet dobry więcej już  jej nie kupię. Jest typowym średniakiem. SKŁAD : Pozdrawiam.  cathy c.

679. OCZYSZCZAJĄCA MASECZKA DO TWARZY Z EKSTRAKTEM Z SZAŁWII LUVOS

Obraz
Witam Was Pszczółki moje! ☺ Słoneczko u mnie grzeje. Odrobinę. Poranek jest ruchliwy od samego początku. Panowie czyszczący kanalizę powiedzieli,że już dziś będę mogła zrobić pranie i wsio będzie okej. Co prawda bohaterkę tegoż postu używałam już w lipcu,ale recenzji nie zamieściłam o czasie. Co się odwleczne to nie ucieknie.😉 Maseczka  umieszczona jest w saszetce. Dobrze nakłada się na twarz.Nie spływa. Ma kremową konsystencję pomimo zawartości naturalnej glinki. Trzymamy ją około 15 minut aż do wyschnięcia. Potem zmywamy. SKŁAD :  Jak widać skład jest bardzo przyjazny dla cery. Olej z brzoskwinii, ekstrakt z oczaru i szałwii oraz glinka lessowa. Wszystkie te składniki mają właściwości oczyszczające.  A efekty?Oczyszczenia na wielką skalę po jednokrotnym (dwukrotnym) użyciu niema co zbytnio się spodziewać. Jednak wizualnie cera wyglądała lepiej. Pory zostały zwężone, a cera była gładka i promienna.  Z uwagi, iż jest to na...

677. ESENCJA W PERŁACH ZIELONA HERBATA BIELENDA

Obraz
Witam w ten ponury dzień!   Dziś pada mocniej. Pieska pogoda. Nawet Aki zrobi swoje na dworze i ciągnie do domu. Jest mokro i zimno. Najlepiej ostać się pod kocem w łóżku z ciepłą herbatą.  Dziś o kosmetyku,którego używam dopiero od niedawna, ale już mnie zachwycił. Esencja w perełkach Bielenda przeznaczona jest do cery tłustej i mieszanej. Konsystencję ma żelowo - perłową. Przedjak i po dozowaniu. Ja używam cztery pompki. Starcza to na pokrycie mojej twarzy i szyi esencją. Zapach na świeży i niedrażniący. Szybko wchłania się w skórę. Po tygodniowym stosowaniu rano i wieczorem zauważyłam, iż moja cera wygląda lepiej. Pory są mniejsze. Twarz promienieje. Skóra jest gładka i przyjemna w dotyku. OD PRODUCENTA : Stosowanie jej sprawia mi dużą przyjemność. Nadaje się też pod makijaż. Podkład nie waży się pod jej wpływem ani nie ciemnieje.  SKŁAD : Obietnice producenta uważam za spełnione w 100%. Polecam Wam tą esencję z ręką na sercu. Jest dos...