Posty

Wyświetlam posty z etykietą wish - lista

671. LUŹNA WISHLISTA JESIENNA

Obraz
Witam ponownie.☺ Dziś przychodzę do Was z moją "chciej" listą na  jesień i zimę tego roku. Ponieważ prawie wszystko mam moich zachcianek jest niewiele.  Jako pierwszą widać pomadkę Lobellino. Ta akurat pochodzi z limitowanej serii... o zapachu? smaku? Jagody i kwiatu wiśni. Ma dość dobry skład. Powiem Wam w sekrecie,że poszukuję jakiejś dobrej pomadki pielęgnacyjnej.  Kolejne jest mydło z Drezdner Essenz . Jest ono nowością. Jest seria: żółta,pomarańczowa i niebieska. Każda składa się z: żelu,balsamu,kremu do rąk... Niebieska ma jeszcze olejek do masażu.A żółta nie ma kremu do rąk. Z racji,iż posiadam wiele żeli i balsamów postanowiłam wypróbować te mydło do rąk. Te schodzą u o wiele szybciej. Żele do golenia Balea znamy wszystkie. Tu wersja jeżyny i czarnego bzu. Kolejna pora roku i kolejna edycja limitowana. Neutrogena Hydro Bust pojawiła się w DM już jakiś czas temu. Krem do paczałek jest nowością. Ostatnio potrzebuję dobrego nawilżenia w tych okolica...

441.MOJA WIOSENNO LETNIA WISH - LISTA

Obraz
Witam serdecznie. Dziś u mnie było trochę słońca i w miarę ciepło. Od jutra znowu pada. Sprawdza się powiedzenie,że "kwiecien plecień"... W związku z tym,że niewielu rzeczy mi brakuje postanowiłam się z Wami podzielić moimi marzeniami na tegoroczny sezon wiosna - lato. KOSMETYKI   Jak wiecie (albo i nie) jestem wielbicielką wody perfumowanej lub toaletowej Green Tea Elisabeth Arden . To już 14 lat (od kiedy pierwszy raz wylądowałam przypadkiem w londyńskim TMaxx-ie). Jestem wierna wersji oryginalnej. Jakiś czas temu moja ostatnia buteleczka przywieziona 5 lat temu z Londynu (przywiozłam ich wtedy 3 sztuki) dobiła dna. Co prawda Małż jakiś czas temu sprezentował mi Green Tea Revitalize,ale stoi w szafce w łazience i czeka na swoja kolej. W zeszłym roku kupiłam Green Tea Bamboo. Też czeka. Sama nie wiem czemu. Może je zaczynam kolekcjonować... a może po prostu dlatego,że po drodze "nawijają" się jakieś wody perfumowane z Avonu ( które mogę mie...

337. MOJA JESIENNA WISH - LISTA # 3

Obraz
Witam Was serdecznie po raz drugi dzisiaj. Wszyscy pisali o swoich życzeniach jesiennych tylko mnie gdzieś to umknęło. Powiem Wam szczerze,że na obecną chwilę nie mam  jakichś szczególnych życzeń tej jesieni. 1  ŻELE BALEA Jeśli będę mieć choć trochę czasu i zużyję wszystkie żele,  które zaplanowałam na najbliższe jesienne miesiące, to z wielką chęcią  przetestuję żele z zimowej serii Balea : -  fiołkowo - malinowy, - róża - marakuja, - hibiskus - nektarynka. Mogę je nabyć teraz,a testy przeprowadzić w następnej  porze roku. Jednak mam nadzieję,że uda się już za parę tygodni. 2 MASECZKI BALEA Już je widziałam i pisałam o nich jako nowościach,ale chciałabym najbardziej wypróbować tylko te trzy : - z lawendą odprężająca, - z minerałami z Morza Martwego oczyszczającą, - z wodą termalną i algami morskimi. Jeśli będą wystarczająco dobre to zrobię "mały" zapas. 3  WODA PERFUMOWANA Choć wo...

273.WISH LISTA # 2

Obraz
Witam Was serdecznie. Dziś chciałabym zaktualizować moją tzw. Wish Listę o której pisałam tu  (klik)  . Zapraszam serdecznie do czytania. 1   KOSMETYKI BIOLAVEN W tej materii nic się nie zmieniło. Wciąż są poza zasięgiem. Najpierw musze zużyć zapasy. Trochę to potrwa. Potem pomyślę co kupić.A,gdy to nastąpi recenzje będą  pojawiać się pojedyńczo stosownie do wykorzystania zasobów. Na drugim miejscu mojej letniej wishlist'y był limitowany zapach Escada Turquoise Summer. Kupić w Berlinie nie kupiłam,bo uznałam,że znajdę coś ciekawszego co zostanie ze mną na jakiś czas. I tak oto mój Małż kupił mi to : Zapach nie jest zbyt słodki ani duszący. Nie jest też pudrowy. Raczej ma w sobie coś z zapachu wytrawnego wina. Składa się z zapachu kwiatów róży ( niezbyt intensywnych i nieprzyprawiających o ból głowy),wytrawnych truskawek ( ta nutka winna) i paczuli. Jest doskonały. Bardzo kobiecy. Zrobiłam małą recenzję ... Hmm... :) Ten ...

169. LETNIA WISH - LISTA

Obraz
  Witam serdecznie. Czy Wam też dzisiaj dokucza jakaś taka niemoc?Mi już od paru dni coś odbiera siły i chęci... na wszystko. Nawet Opa to zauważył i stał się jakby bardziej ciepły ( on cały czas jest miły i ciepły, ale teraz jakby jeszcze bardziej). Może to wynik tego,że mój normalny czas zjazdu do domu już minął i tęsknota za Córcią daje się też we znaki.A może to wina pogody ( nie bardzo od paru dni). No cóż, pozostaje mi  tylko wytrwać tę rozłąkę do lipca. Ok, przestaję już marudzić. :)   Przechodzę do rzeczy. Nigdy jako takiej listy nie musiałam tworzyć. Nie wiele mi trzeba tak naprawdę. Mój świat kręci się w okół mojej Mendy ( czytaj Córci).Mogę obejść się bez wielu rzeczy, ale od czasu do czasu staram się choć trochę pomyśleć o sobie.Rzadko, ale zawsze lepiej niż wcale. Jeśli chodzi o kosmetyki to staram się dbać o siebie trochę bardziej po tym jak któreś dziecko ze szkoły stwierdziło,że wyglądam na bardzo zmęczoną. Nie! Nie zabolało mnie to. Po pro...