240. PIENIĄCA SÓL DO KĄPIELI KNEIPP

FRANGIPANI I MORINGA




Witam Was serdecznie.
Już jestem  w domu.
Wreszcie.
Dziś lekki post,
a jutro wyniki rozdania.

Kolejna sól od firmy Kneipp.
Tym razem "pieniąca się".
Dlaczego w cudzysłowiu?
Zapraszam do czytania dalej.

Sól otrzymujemy w opakowaniu
typowym dla tego typu produktów.
Pojemności niestety nie pamiętam.
Po otwarciu
naszym oczom ukazuje się 
taki oto widok.


Produkt jest lekko wilgotny.
Intensywnie pachnie. 
Słodko.
I tu już okazuje się,
że to nie mój zapach.
Jednak po rozpuszczeniu w wodzie
traci na intensywności.
Po wyjściu z kąpieli
nie utrzymuje się 
długo na ciele.
Czy pieni się ?
Na pewno nie tak jak 
tego oczekiwałam.
Szczerze mówiąc 
piany nie było zbyt wiele.
Po krótkim czasie 
po prostu zniknęła.
Następna kwestia
i jak najbardziej pozytyw
to to,że nie wysusza skóry.
Wodę barwi na żółto.
Ot,taki sobie średniaczek.



Wygląd powysypaniu z opakowania.




Tak się rozpuszczała.


Tu dalej.


SKŁAD :


MOJA OCENA : 
3/5

Pozdrawiam.

cathy c.

Komentarze

  1. no raczej się nie skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Witam. Może nie do końca. .. Pomimo zawartości sls nie pieni się za bardzo. Szkoda.... bo kąpiel była by przyjemniejsza. :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. szkoda, że się nie pieni :(
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no szkoda. .. :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ostatnio trafiło w moje łapy kilka produktów Kneipp i na pierwszy rzut oka wkurza mnie że nie da się odcyfrować kodów by poznać datę ważności... a przynajmniej nie znalazłam nigdzie w sieci "dekodera" :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Tez to zauważyłam. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Chyba także mógłby mi nie przypaść do gustu, bo nie lubię słodkich zapachów .

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię sole, ale teraz używam do moczenia stóp, tych jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie ciekawią te sole i ich zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. słąba mam olejek tej formy ale czeka w kolejce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słaba kochana słaba, ale olejki są podobno dobre. :-) Pozdrawiam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Witam serdecznie. Dziękuję za Twój komentarz. Dzięki niemu mogę zajrzeć na Twego bloga. Pozdrawiam. cathy c.

Popularne posty z tego bloga

684. KALENDARZE ADWENTOWE BALEA I ALVERDE PREZENTACJA

572. ROZDANIE NIESPODZIANKA

576. PUR BLANCA SMILE AVON