415. KREM DO RĄK MAŚLANKA I CYTRYNA BALEA
Witam ponownie. :-) Dwa dni po moim przybyciu do pracy musiałam pojawić się w DM - ie. Pomimo, że wszędzie mam daleko. Dwa tygodnie temu synowa mojej podopiecznej wzięła mnie na zakupy dla domu. Miałam dosłownie 15 minut. Zdjęć nowości nie zrobiłam. Szybko chwyciłam ten krem, mydło w piance i nowe serum do ciała ( o nich w następnych postach po testach). Gdy wróciłam do "domu" stwierdziłam, że zakup był impulsywny. Przecież przywiozłam ze sobą inne trzy kremy z Avon'u. Jednak nic się nie marnuje. Zaczęłam używać go jako pierwszego. Najpierw w codziennej pielęgnacji. Pare razy dziennie. Zazwyczaj po każdym myciu rąk. Do tego i na już... Na chwilowe i krótkotrwałe nawilżenie nadaje się doskonale. Natomiast na nocną pielęgnację już nie bardzo. Po dwóch tygodniach użytkowania ( nagminnego) zużyłam połowę tubki. Jest ona z miękkiego plastiku co umożliwi nam wydobycie produktu do końca. Grafika utrzymana w wesołym żółtym kolorze. ...