311. ANTYPERSPIRANT W KULCE MUM






Witam Was! 

Chciałabym opisać Wam dezodorant który znam już od przeszło 
10 lat. Pierwszy raz zetknęłam się z nim w Anglii.
Pamiętam sklep na Lea Bridge Road z różnym naturalnymi, bądź w połowie naturalnym kosmetykami Afro  i Hindi.  Tam też zobaczyłam go w okazyjnej cenie  55 pensów. A że mój ówczesny dobił dna,więc kupiłam go.
Powiem Wam szczerze,że sprawdzał się wówczas doskonale.
Dzięki niemu nie miałam wrażenia,że pot leje się z moich pach jak woda z kranu. :) Pachniał też lekko i świeżo. 
Po powrocie do kraju szukałam godnego następcy. Nie znalazłam.
Następne nasze spotkanie było niespodziewane.
Otóż znalazł mnie w DM'ie centrum handlowym na A10.
Od razu kupiłam trzy buteleczki będąc pewną,że po niego wrócę za 6 miesięcy. Dezodoranty skończyły się,a moje widoki na podróż na A10 znikły równie szybko jak śnieg wiosną. I było tak do pierwszego wyjazdu do pracy do Niemiec. Gdy przybyłam na miejsce już nie znalazłam go... zapomniałam o nim.
Pewnego dnia wchodzę do Rossmanna obok mego domu i ... co widzę? Mój ulubiony antyperspirant! Zaskoczyło mnie to. Bardzo.
Tak więc, mam go. Na razie nie kupiłam więcej niż jedną buteleczkę. Chciałam sprawdzić czy to wciąż ten sam dezodorant.

Kupujemy go w szklanej 50 ml buteleczce zamykanej na zakrętkę.
To szkło osobiście dla mnie jest trochę nie teges od samego początku naszej znajomości . A jeśli spadnie i potłucze się na tysiąc kawałków? A jeszcze gorzej i niechcący nadepnę na odłamki?
Ale nic to. Jeszcze nie zdarzyło się mi go upuścić. Choć moja butelka nosi znamiona upadku na dolnym rancie, co zauważyłam dopiero po zakupie. Butelka jet przeźroczysta i nie oklejona,iż możemy spokojnie kontrolować zużycie. 
Konsystencja typowa dla tego rodzaju produktów. Zapach świeży i lekko cytrusowy. Przyjemny.  
Nie zawiera parafiny, parabenów i alkoholu. Za to zawiera aluminium chlorohydrate,olej jojoba,sok aloesowy,olej sojowy oraz ekstrakt z nagietka. Mi to nie przeszkadza (aluminium mam na myśli). Zwłaszcza jeśli jest skuteczny.
Nigdy nie czułam podrażnienia,ani swędzenia w okolicach pach (czasem potrafi mnie to doprowadzać do szaleństwa).

Kiedyś spisał się w wielu niewygodnych sytuacjach (jazda metrem londyńskim, praca na kuchni) i upale.Teraz również. 
Polecam Wam go.Nawet bardzo.

MOJA OCENA : 

5/5


Pozdrawiam.

cathy c.

Komentarze

  1. Nigdy go wcześniej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Marzycielko zapomniałam napisać,że to nowość w Rossmann'ie.:) Zapominalska ze mnie... ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kochana,każdy lubi coś innego. :) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. O nie znam, zaciekawiłaś mnie nim 😊 Muszę się rozejrzeć w swoim rossku .

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Witam serdecznie. Dziękuję za Twój komentarz. Dzięki niemu mogę zajrzeć na Twego bloga. Pozdrawiam. cathy c.

Popularne posty z tego bloga

684. KALENDARZE ADWENTOWE BALEA I ALVERDE PREZENTACJA

572. ROZDANIE NIESPODZIANKA

576. PUR BLANCA SMILE AVON