638. FRESH COUTURE MOSCHINO
Witam Was moje Miśki. 😊
Pogoda polepszyła się. Słoneczko wyszło z za tych ciemnych chmur.Jest przyjemnie i ciepło.Znów musiałam ogarnąć siebie i dom.Już wszystko jest w najlepszym porządku.
Wiecie,że zawsze wracając do domu z pracy wybieram się na "małe" zakupy.I tym razem sobie nie odpuściłam.Przeglądając oferty reklamowe natrafiłam na Fresh Couture Moschino.
Już dawno mnie intrygował.Nie tylko ze względu na ciekawość woni,ale i wygląd buteleczki.
Zapach zaliczany jest do kwiatowo - owocowych.
Nuty głowy to: bergamotka,mandarynka,ylang ylang.
Nuty serca to: piwonia,malina,omantus.
Nuty bazy to:nuty drzewne,paczula,ambroksan.
Cena była okazyjna.Poszłam.Sprawdziłam zapach.Niuchałam chyba z 15-ście minut wewnątrz dużego sklepu pełnego innych zapachów.Dałam również Małżowi,aby pomógł mi dokonać ostatecznej decyzji i ... Powiem Wam,że zapach mnie nie zachwycił.Wydał się mi zupełnie zwyczajnym dziennym zapachem.Bez efektu wow.Poza tym w dusznym i pełnym innych zapachów pomieszczeniu nie mógł się w pełni rozwinąć.Zrezygnowałam.Natomiast,gdy wyszliśmy na zewnątrz na pełne powietrze powąchałam go jeszcze raz i tu dopiero poczułam go w pełnej krasie.Do moich nozdrzy dotarł zapach bergamotki i piwonii.Dopiero po jakimś czasie mieszanka maliny,osmantusa i pomarańczy.Jednak jak za cenę 160 zł za komplet 3oml wody toaletowej z żelem i balsamem moja chęć posiadania go ostygła do zera.
Spodziewałam się bomby,która mogłaby wyróżnić mnie na tle innych noszonych przeze mnie zapachów.Zawiodłam się jednak.
Pozdrawiam.
cathy c.


Uwielbiam zapach bergamotki ale ta kwota 160 zł stanowczo mnie odstraszam...
OdpowiedzUsuńMyślałam, że ten flakon to żart:D
OdpowiedzUsuńKurcze:)))) Myślałam ze to płyn do szyb:)))))
OdpowiedzUsuńNie no, flakon rozwalił system :D
OdpowiedzUsuńO matko, myślałam że to coś do szyb :D
OdpowiedzUsuń