Witam Was serdecznie. 🙂 Dziś przychodzę do Was z nowymi maseczkami od Balea. Obie są przyjemne w użytkowaniu i efektach na naszych licach. 😉 BEAUTY THERAPY Maseczka zamknięta jest w typowym opakowaniu. Składa się z dwóch części. Wewnętrzna strona jest z materiału,natomiast zewnętrzną z folii. Podejrzewam,że ma to na celu wzmocnienie jej działania. Jest dobrze nasączona,a to co pozostaje w opakowaniu możemy wykorzystać na szyję i dekolt. W składzie ma ekstrakt z alg brunatnych,z wierzbówki,skrzydlicy jadalnej oraz kwas hialuronowy. Czyli jest mocno nawilżająca według zapewnień producenta. I tak jest. Po zdjęciu jej nie mamy uczucia ściągnięcia,ani lepkości. Efekt po zastosowaniu jest cudowny. Cera jest dogłębnie nawilżona,a efekt utrzymuje się do paru dni. Ja z pewnością jeszcze do niej wrócę.🙂 MASKA Z KAOLINĄ I ZIELONĄ HERBATĄ Tu mamy do czynienia z dziwadłem. Też jest maską dwuczęściową. Po wyjęciu z opakowania widzi...
Fajny mix :)) Lilie piękne, moje ulubione kwiaty :)) A kociaki słodkie, pewnie nieźle rozrabiają :))
OdpowiedzUsuńAno kociaki rozrabiają. Aż furczy na podwórku. :)
UsuńUaaa jak egzotycznie :):) Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńPodoba mi się Akwariowy Potwór :)
OdpowiedzUsuńMi też... :) Pozdrawiam.
UsuńMojej teściowej. :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAle te lilie muszą pachnieć ;)
OdpowiedzUsuńWitam kochana. Oj pachną bardzo intensywnie. :) Cały pokój szwagra nimi pachnie. Pozdrawiam.
UsuńZawsze chciałam odwiedzić zamek Książ, ale jeszcze nigdy nie miałam okazji. :) Kociaki super, też mam swoją Tygrysicę, właśnie radzi sobie z upałem siedząc w bębnie od pralki :) Lilie takie ładne!
OdpowiedzUsuńDroga Joko mój Dyzio też przesiadywał w pralce w upały. Te kicie tak mają. :) Pozdrawiam.
Usuń